kwiecień, tj czas u mnie w kalendarzu o parę miesięcy w chuj spóźniony. bo to generalnie jak wrzesień czy styczeń, kiedy chce się komuś jakoś coś robić, czy się ma jakieś zamierzenia. no to ja się mobilizuje na wiosnę. i chodzi tu właśnie o parę zaległych miechów czyli ruszanie wszystkiegokolwiek!
stąd znowu na deviancie, znowu w potoku różnych znaczących chwil, a i przy okazji znowu w szkole

--
my heart is beating rock'n'roll
--
[link]
- why m. jackson is BAD ?
Previous Page1234Next Page